4 sposoby śledzenia użytkownika przez Apple nawet przy włączonym trybie prywatności
Często uważamy, że nasze ustawienia prywatności chronią nasze dane, ale metody śledzenia Apple opowiadają inną historię. Nawet przy włączonym "trybie prywatności" gigant technologiczny nadal monitoruje naszą aktywność za pośrednictwem aplikacji, usług lokalizacyjnych i analizy urządzeń. Od muzyki, którą przesyłamy strumieniowo, po miejsca, które odwiedzamy, Apple gromadzi rozległe dane o naszych codziennych nawykach. Poznajmy cztery zaskakujące sposoby, w jakie Apple śledzi użytkowników pomimo ich preferencji dotyczących prywatności.
Podczas gdy Apple od dawna pozycjonuje się jako orędownik prywatności użytkowników, ostatnie niezależne badania ujawniają niepokojący wzorzec gromadzenia danych, który trwa nawet wtedy, gdy użytkownicy wyraźnie wybierają opcję. Kiedy badamy, jak zachowują się aplikacje Apple, okazuje się, że usługi takie jak Muzyka, TV i Zapasy śledzą nasze interakcje, w tym nasze dotknięcia i wyszukiwania, niezależnie od ustawień prywatności.
Jak aplikacje Apple śledzą Twoje interakcje
Co bardziej niepokojące, aplikacje te zbierają szczegółowe informacje o naszych urządzeniach, od numerów ID po rozdzielczość ekranu. Na przykład aplikacja Stocks monitoruje, które akcje przeglądamy i jakie artykuły czytamy. Apple używa również spójnych numerów identyfikacyjnych w swoich aplikacjach, umożliwiając śledzenie nas między różnymi usługami. Podczas gdy aplikacje Zdrowie i Portfel wydają się szanować nasze wybory dotyczące prywatności, wiele innych aplikacji Apple nadal gromadzi nasze dane, co podkreśla znaczenie odpowiedniego skonfigurowania ustawień bezpieczeństwa iOS 18.
Zbieranie szczegółowych informacji o urządzeniu
Pomimo ustawień prywatności Apple, które twierdzą, że chronią użytkowników przed śledzeniem, ostatnie badania pokazują, że monitorowanie między aplikacjami trwa nieprzerwanie w ekosystemie firmy. Po wyłączeniu funkcji śledzenia nasze aplikacje nadal zbierają dane o tym, co dotykamy, czego szukamy i jak długo z nich korzystamy.
Dowiedzieliśmy się, że nawet przy włączonej przejrzystości śledzenia aplikacji od iOS 14.5, nasze działania są nadal monitorowane. Na przykład aplikacja Stocks nadal wysyła informacje o naszych przeglądanych akcjach i interakcjach z artykułami, niezależnie od naszych wyborów dotyczących prywatności, co może mieć wpływ na to, jak prezentowane są na przykład trendy TikTok zablokowane przez Apple. To ciągłe gromadzenie danych w aplikacjach Apple rodzi ważne pytania dotyczące skuteczności obecnych mechanizmów kontroli prywatności.
Chociaż Apple promuje prywatność jako podstawową wartość, jego funkcja Usług lokalizacyjnych aktywnie śledzi i rejestruje ważne miejsca, które odwiedzamy podczas naszych codziennych czynności. Chociaż nie możemy bezpośrednio przeglądać tych śledzonych lokalizacji, Apple wykorzystuje te dane do przewidywania tras i sugestii nawigacyjnych. Dane są szyfrowane od końca do końca, dzięki czemu Apple nie może ich odczytać, ale nadal mamy kontrolę nad czyszczeniem naszej historii.
Usługi lokalizacyjne Apple i śledzenie miejsc
Możemy zarządzać sposobem, w jaki aplikacje uzyskują dostęp do naszej lokalizacji, wybierając opcje takie jak „Nigdy”, „Podczas korzystania z aplikacji” lub „Zawsze” w naszych ustawieniach. Ważne jest, aby wspomnieć, że Usługi systemowe nadal rejestrują ważne miejsca bez pokazywania nam szczegółów, a niektóre polecenia Siri ujawniające dane mogą wpływać na prywatność. Powinniśmy regularnie sprawdzać zużycie baterii, ponieważ ciągłe śledzenie lokalizacji może znacznie wyczerpać nasze urządzenia.
Nawet jeśli wyłączyliśmy ustawienia prywatności na naszych iPhone'ach, wbudowane aplikacje Apple, takie jak Muzyka, TV i Zapasy, nadal wysyłają szczegółowe dane o tym, jak z nich korzystamy. Nasze dotknięcia, wyszukiwania i czas spędzony w aplikacjach są stale gromadzone, wraz z konkretnymi szczegółami dotyczącymi naszych urządzeń.
Wbudowane aplikacje Apple nadal zbierają dane
Niepokojące jest to, że wyłączenie funkcji Device Analytics nie zatrzymuje gromadzenia danych, w przeciwieństwie do praktyk innych firm. Sposób, w jaki Apple definiuje śledzenie, różni się od tego, czego większość z nas oczekuje, umożliwiając im gromadzenie obszernych informacji, nawet jeśli myślimy, że zrezygnowaliśmy. Zebrane dane, które mogą ujawniać nasze codzienne nawyki i dane osobowe, są częścią szerszego ekosystemu narzędzi ochrony prywatności Apple.
Tak, nadal jesteśmy śledzeni podczas korzystania z trybu prywatnego Apple. Aplikacje Apple zbierają dane o naszych dotknięciach, wyszukiwaniach i czasie spędzonym przed ekranem, wysyłając je na swoje serwery pomimo naszych ustawień prywatności.
Jesteśmy śledzeni przez aplikacje Apple monitorujące nasze zachowanie, szczegóły urządzenia i wzorce użytkowania, co stoi w pewnej sprzeczności z twierdzeniami Apple dotyczącymi prywatności. Nawet przy włączonych ustawieniach prywatności gromadzą one nasze interakcje, czas spędzony przed ekranem i unikalne identyfikatory urządzeń.
Nie możemy powiedzieć, że Apple w pełni szanuje naszą prywatność, gdy gromadzi dane nawet po naszej rezygnacji. Ich obietnice dotyczące prywatności nie pasują do ich działań w zakresie śledzenia naszych zachowań.
Jak chronić swoją prywatność w ekosystemie Apple
Chrońmy naszą prywatność, wyłączając opcję „Zezwalaj aplikacjom na żądanie śledzenia” w Ustawieniach, zarządzając uprawnieniami poszczególnych aplikacji, wyłączając funkcję Analityka urządzenia i regularnie przeglądając raport prywatności aplikacji iOS.
Odkryliśmy kilka sposobów, w jakie Apple śledzi dane użytkowników nawet z włączonym trybem prywatności. Poprzez interakcje z aplikacjami, monitorowanie lokalizacji, analizę urządzeń i wzorce zachowań, firma stosuje szeroko zakrojone praktyki gromadzenia danych. Podczas gdy Apple promuje prywatność jako kluczową cechę, użytkownicy powinni zrozumieć te wbudowane mechanizmy śledzenia. Świadomość tych metod pomaga nam podejmować świadome decyzje dotyczące ustawień naszych urządzeń i oczekiwań dotyczących prywatności cyfrowej.